Czy legalne jest odtwarzanie do celów komercyjnych filmów pochodzących z serwisu typu YouTube?

W pierwszym rzędzie wskazujemy, że odtwarzanie  filmów do celów komercyjnych pochodzących z YouTube będzie wiązało się z uzyskaniem stosownej zgody w formie licencji ewentualnie na podstawie dozwolonego użytku jednakże w ograniczonym zakresie. 

Zgodnie z art. 1 u.p.a.p. filmy będą przedmiotem prawa autorskiego którym jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Taki przejaw twórczej działalności jest zwany w utworem. W szczególności przedmiotem prawa autorskiego są utwory audiowizualne (w tym filmowe). Według art. 6 u.p.a.p. utworem opublikowanym jest utwór, który za zezwoleniem twórcy (legalnie) został zwielokrotniony i którego egzemplarze zostały udostępnione publicznie.  

Jeśli na serwisie YouTube lub podobnym znajdują się utwory rozpowszechnione za zgodą twórcy, to można je oglądać lub pobierać w ramach dozwolonego użytku prywatnego. By mówić o rozpowszechnieniu za zgodą twórcy to choć raz twórca musi wyrazić zgodę na publiczne udostępnienie utworu (np. w radiu, na płycie, w telewizji, czy też w YouTube). 

Co do dozwolonego użytku osobistego to zgodnie z  art. 23. u.p.a.p.p.  [Dozwolony użytek osobisty]

1.  Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego oraz do korzystania z elektronicznych baz danych spełniających cechy utworu, chyba że dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym.

2.  Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego. 

Niestety ta forma dozwolonego użytku nie będzie mogła mieć tu zastosowania. 

Można jednak rozważyć powołanie się na  prawo cytatu albo parodię lub pastisz. 

Zgodnie z art. 29. u.p.a.p.p.  [Prawo cytatu]

Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów oraz rozpowszechnione utwory plastyczne, utwory fotograficzne lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyjaśnianie, polemika, analiza krytyczna lub naukowa, nauczanie lub prawami gatunku twórczości.

Przepis ten ma zastosowanie do wszystkich kategorii utworów (nie tylko piśmienniczych) oraz przedmiotów praw pokrewnych (artystycznych wykonań, fonogramów i wideogramów, nadań programów radiowych i telewizyjnych, pierwszych wydań oraz wydań krytycznych i naukowych – na podstawie art. 100). Z praktycznego punktu widzenia zauważyć należy, że cytat jest jedną z nielicznych postaci dozwolonego użytku, której stosowania nie ograniczono w odniesieniu do programów komputerowych (por. art. 77). Przedmiotem cytatu mogą być zarówno utwory macierzyste (pierwotne), jak i istniejące ich opracowania. Cytat nie uzasadnia dokonywania samodzielnego opracowania utworu (wyjątek dotyczy tłumaczenia utworów literackich i przypadków uzasadnionych prawami gatunku twórczości). W praktyce najczęściej cytowane są utwory wyrażone słowem (literackie, naukowe), muzyczne (zarówno w innym utworze muzycznym, jak i podręczniku; por. też B. Mika, Cytaty w muzyce polskiej XX wieku. Konteksty, fakty, interpretacje, Katowice–Kraków 2008), audiowizualne (A. Wachowska, Cytat utworu audiowizualnego w świetle ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ZNUJ PWiOWI 2009, z. 2, s. 22 i n.), plastyczne (rysunki), slajdy, tabele, wykresy (por. orzeczenie SN z dnia 29 grudnia 1971 r., I CR 191/71, OSNCP 1972, nr 7–8, poz. 133); por. J. Preussner-Zamorska, J. Marcinkowska (w:) System Prawa Prywatnego, t. 13, Prawo autorskie, red. J. Barta, Warszawa 2013, s. 565–567.

Jednakże w tym przypadku trzeba w praktyce opracować własny utwór który nie mógłby być wyłącznie zbiorem innych utworów czy też ich fragmentów zawierających podanie źródła, bowiem w takim przypadku nie spełnimy przesłanki dozwolonego użytku z powyższego przepisu w zakresie celu. 

Bowiem ustawa zakreśla cele, jakim może (a właściwie musi) służyć cytat. Równocześnie determinują one zakres wykorzystania cudzego utworu (nawet trzeba przyjąć szerzej – sposób albo, jak wskazuje E. Traple, rozmiar cytatu; E. Traple (w:) Prawo autorskie i prawa..., red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 269). Zasadniczo w art. 29 mamy do czynienia z triadą autonomicznych celów objętych katalogiem zamkniętym (wyjaśnianie, analiza krytyczna, nauczanie) oraz jednym celem „otwartym”, jakim są prawa (w liczbie mnogiej) gatunku twórczości. Przy czym w praktyce cele te mogą się nakładać, wykorzystanie jednego fragmentu utworu może służyć realizacji kilku celów. W porównaniu z regulacją unijną (art. 5 ust. 3 lit. c i d dyrektywy 2001/29/WE) w polskiej ustawie cele te zostały zakreślone szerzej, a z kolei w zestawieniu w regulacją przyjętą w konwencji berneńskiej – wydaje się, że węziej (chociaż konwencja zawiera bardzo ogólną regulację: „w stopniu uzasadnionym przez zamierzony cel”). Cel, jakim jest wyjaśnienie, analiza krytyczna czy nauczanie, może być osiągnięty zarówno przez wykorzystanie utworów o charakterze naukowym, jak i artystycznym (zacytowanie utworu literackiego, np. fraszki, w konkretnym przypadku będzie mogło służyć celowi nauczania, zatem nie tylko utwory naukowe służą do jego realizacji). Bardzo istotne znaczenie cytat ma w sferze działalności naukowej, gdyż jak wskazuje się w literaturze, postęp w twórczości naukowej zależy od wolności zapożyczania (S. Ritterman, Komentarz do ustawy o prawie autorskim, Kraków 1937, s. 105). S. Ritterman uważał także, że regulacja dotycząca cytatu „ma zasadnicze znaczenie dla demokratyzacji wiedzy i dla postępu nauki i kultury” (S. Ritterman, Komentarz..., s. 101); obecnie przez dodanie celu, jakim są „prawa gatunku twórczości”, cytat nabiera znaczenia także w sferze działalności artystycznej. Cytat jest uzasadniony, gdy stanowi niemal warunek sine qua non zrealizowania celu, jakim jest wyjaśnienie, analiza krytyczna lub nauczanie, przy czym ocena jego spełnienia powinna być dokonywana obiektywnie. Przypomnieć należy, że prawo autorskie nie obejmuje monopolem informacji, pomysłów, idei, stąd mogą one być przejmowane z cudzych utworów. 

Wydaje się, że wyjaśnianie jest najszerszym celem, do którego realizacji mogą być wykorzystywane utwory. Nie oznacza to jednak, że jakiekolwiek wyjaśnienie w potocznym znaczeniu może legalizować wykorzystanie cudzego utworu (np. umieszczenie fragmentu utworu – mapy na stronie internetowej w zakładce „jak do nas dojechać”, „kontakt”, „jak nas znaleźć”, pomimo że służy w potocznym tego słowa znaczeniu wyjaśnieniu, wskazuje trasę dojazdową, nie może być więc uznane za dopuszczalne na gruncie art. 29). Wyjaśnienie może być interpretowane w zestawieniu z jego synonimami, takimi jak: „wyjaśnić sytuację; tłumaczyć; wykładać; komentować; interpretować; wykazywać; uwidoczniać; wyłuszczać” (tak hasło „wyjaśniać” tłumaczy Słownik wyrazów bliskoznacznych, red. S. Skorupka, Warszawa 1987, s. 255). Wyjaśnienie musi pozostawać w związku funkcjonalno-treściowym z utworem (jego częścią), w którym jest wykorzystywane (w przywołanym przykładzie brak takiego związku pomiędzy stroną WWW i fragmentem mapy). E. Traple wskazuje, że niedozwolony będzie cytat, w przypadku gdy „brak wewnętrznego, niezbędnego związku między wywodami autora posługującego się cytatem a treścią cytatu” (E. Traple (w:) Prawo autorskie i prawa..., red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 269). Cel wyjaśnienia jest spełniony, gdy chcemy zaprezentować (wyjaśnić) stanowisko innej osoby, jej poglądy; gdy cytowany utwór stanowi niezbędne tło dla własnej argumentacji, przede wszystkim w utworze o charakterze naukowym („w interesie uspołecznienia twórczości naukowej”, cytowanie dzieła dla „wyjaśnienia”, tak S. Ritterman, Komentarz..., s. 102), ale również popularnonaukowym, popularnym, sprawozdawczym; wymaga odniesienia się do cudzego utworu w celu wyjaśnienia własnej lub cudzej twórczości (wykorzystania autorytetu innej osoby dla wzmocnienia własnej argumentacji). Cel wyjaśnienia będzie realizowany w takich opracowaniach, jak komentarze (np. do przepisów prawnych), orzeczenia sądowe, wyjaśnienia urzędowe, artykuły o charakterze publicystycznym, polemicznym. Cel wyjaśnienia, jak podkreśla E. Traple, jest spełniony, gdy „bez cytatu dzieło byłoby w danym fragmencie niejasne, lub co najmniej trudne do zrozumienia dla przeciętnego odbiorcy” (E. Traple (w:) Prawo autorskie i prawa..., red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 269). Cytat w celu wyjaśnienia jest dopuszczalny w przypadku powołania się na wypowiedzi autorytetów w danej dziedzinie, którzy „często w sposób lapidarny, a zarazem niepowtarzalny ujmują analizowane obecnie przez twórcę zagadnienie” (K. Gienas (w:) Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Komentarz, red. E. Ferenc-Szydełko, Warszawa 2011, s. 230). Cel wyjaśnienia i nauczania (o którym mowa poniżej) jest spełniony, gdy cudzy utwór jest wykorzystany do „opisania” zastanego (istniejącego) stanu wiedzy, zaprezentowania dotychczas wyrażanych poglądów, uzupełnienia własnej argumentacji, uczynienia własnych wywodów bardziej czytelnymi (jasnymi), dotyczy to m.in. opracowań o charakterze podręcznikowym, skryptów, publikacji naukowych, artykułów, referatów, komunikatów konferencyjnych. Na cytaty egzemplifikacyjne, prezentacyjne, jako spełniające cel wyjaśnienia, wskazuje L. Małek (Cytat..., s. 272–273). Nawet przyjmując szeroką interpretację terminu „wyjaśnianie”, należy mieć na uwadze, co zasadnie podkreślają J. Barta i R. Markiewicz, że „nie jest dozwolone zamieszczanie cytatów dyktowane jedynie chęcią oszczędzenia sobie wysiłku związanego z własnym opisywaniem zjawisk, formułowaniem myśli lub budową argumentacji” (J. Barta, R. Markiewicz, Prawo autorskie..., 2013, s. 193; na temat zakazu cytatu „substytucyjnego” L. Małek, Ustawowe cele prawa cytatu, ZNUJ PPWI 2008, z. 2, s. 96; J. Preussner-Zamorska, J. Marcinkowska (w:) System Prawa Prywatnego, t. 13, 2013, s. 565). 

Cel w postaci analizy krytycznej funkcjonuje w prawie autorskim dopiero od 1994 r. Analiza krytyczna obejmuje ocenę, krytyczne omówienie cudzego utworu, cudzej twórczości (np. w związku ze sporządzeniem recenzji utworu lub dorobku, osiągnięć cytowanego autora). Zauważmy, że na potrzeby omówienia cudzego utworu można byłoby stworzyć:

a) dzieło zależne (ale wtedy na jego wykorzystanie niezbędna byłaby zgoda, poza tym celem analizy nie jest zasadniczo stworzenie utworu zależnego, a tylko „ocenienie” utworu) lub

b) dzieło inspirowane (pobieżnie przedstawić cudzy utwór, sięgając po idee i wykorzystując je, ale już nie wykorzystując elementów twórczych).

Obydwa te rozwiązania byłyby niepraktyczne zarówno w dyskursie naukowym, jak i twórczości artystycznej (recenzje teatralne, filmowe),stąd niezbędny jest cytat. W pierwszym przypadku brak cytatu doprowadziłby do zahamowania działalności naukowej i artystycznej polegającej na rzetelnej weryfikacji cudzych utworów (w praktyce bowiem trudno byłoby uzyskać zgodę na krytykowanie), w drugim – prowadziłby do swoistego wypaczenia instytucji analizy krytycznej (nie można by było wprost ukazać kwestionowanego fragmentu). Granice (zakres) dopuszczanego wykorzystania utworu wyznaczają standardy racjonalnej, rzeczowej krytyki, jak i charakter utworu. Dokonanie jednostronnej, wybiórczej, niereprezentatywnej analizy cudzego utworu będzie mogło być traktowane jako naruszenie prawa do rzetelnego wykorzystania utworu oraz naruszenie dobra osobistego autora (np. jego dobrego imienia). 

Dodatkowo można wskazać, że brak podstaw do tego, aby w recenzji filmowej, teatralnej (w jej elektronicznej wersji udostępnianej na stronie WWW) umieścić fragment filmu (lub nagrania z przedstawienia), aby obok recenzji umieścić plakat filmowy, ewentualnie można rozważać umieszczenie „stopklatki”; fragment ścieżki dialogowej (spisanej) może być wykorzystany w opracowaniu poświęconym analizie języka filmu współczesnego), analizując na płaszczyźnie językowo-stylistycznej cudzą twórczość, wyrażane przez autora poglądy, można przytoczyć fragmenty jego utworów. Dopuszczalne jest wykorzystanie w ramach cytatu innej recenzji dotyczącej analizowanego zagadnienia. Przyjmuje się, że obszerny cytat jest dlatego dopuszczalny w przypadku analizy, że „odbiorca takiej analizy musi bowiem wcześniej zapoznać się dość dokładnie z fragmentami analizowanego dzieła, żeby zrozumieć jego krytykę” (wyrok SA w Łodzi z dnia 17 grudnia 2002 r., I ACa 254/02, LEX nr 535064, oraz E. Traple (w:) Prawo autorskie i prawa..., red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 270). Warto wskazać, że „ilustracja wypowiedzi polemicznej może nastąpić za pomocą materiałów nieodnoszących się bezpośrednio do przedmiotu krytyki” (wyrok SA w Łodzi z dnia 17 grudnia 2002 r., I ACa 254/02). Analiza krytyczna, wbrew literalnemu brzmieniu (nazwie), obejmuje nie tylko taką, której celem jest krytyka polegająca na wskazaniu błędów, lecz także analizę zakończoną oceną pozytywną (krytykę pozytywną dopuszcza też L. Małek, Cytat..., s. 285). Omawiany cel jest spełniony, gdy dokonywana jest analiza krytyczna nie tylko utworów literackich, wyrażonych słowem (chociaż w praktyce najczęściej to te utwory są poddawane analizie), ale np. zacytowany zostanie fragment utworu muzycznego – partytury – na potrzeby analizy krytycznej kompozycji. Można rozważać zasadność reprezentowania szerszej interpretacji i przyjmowania, że krytyka może odnosić się nie tylko do utworu (np. w opracowaniu historycznym zostanie wykorzystany fragment biografii osoby, której poglądy lub zachowania są poddawane krytyce). Cytat dozwolony jest w celu dokonania analizy krytycznej: naukowej (związanej w praktyce z wykorzystaniem aparatu naukowego), ale też publicystycznej, artystycznej. 

Uzasadnienie stosowania cytatu mogą dać tzw. prawa gatunku twórczości; sformułowanie to nie występuje wprost w regulacji unijnej, także we wcześniejszych regulacjach polski ustawodawca nie posługiwał się nim. Interpretacja tego terminu rodzi trudności. Po pierwsze, trzeba ustalić istnienie gatunku twórczości (nie chodzi przy tym o samą stosowaną technikę artystyczną, ale całość środków wyrazu, formę i treść), pojęcie to, jak się wydaje, jest bardzo szerokie, chociaż stanowi kategorię podrzędną w stosunku do rodzaju twórczości. Na przykład gatunek literacki jest definiowany jako „zespół intersubiektywnie istniejących reguł, określający budowę poszczególnych dzieł literackich i różnorako przez nie aktualizowany” (M. Głowiński (w:) Słownik terminów literackich, red. J. Sławiński, Ossolineum 1988, s. 160), przy czym „warunkiem funkcjonowania g. l. jest jego rozpoznawalność przez odbiorców, którzy mają o nim pewne wyobrażenie” (tamże, s. 161). Po drugie, nie wystarczy jednak samo ustalenie istnienia gatunku (podgatunku) twórczości, niezbędne jest ustalenie, czy „prawa” (specyfika), jakimi rządzi się ten konkretny gatunek twórczości, uzasadniają sięgnięcie po cudzą twórczość (czy jest to nieodzowne, zasadniczo niejako konstytutywne dla tego gatunku, nie zaistniałby on, gdyby nie nastąpiło odwołanie do cudzej twórczości). Jak wskazuje się w literaturze, „działalność tego rodzaju musi bowiem, aby być «czytelną», sięgać bezpośrednio do cudzej twórczości” (tak. J. Preussner-Zamorska, J. Marcinkowska (w:) System Prawa Prywatnego, t. 13, 2013, s. 565). Przy czym zasadniczo na gruncie omawianego przepisu chodzi o gatunek twórczości samodzielnej (por. wyrok SA w Łodzi z dnia 17 grudnia 2002 r., I ACa 254/02: „Odwołanie się do praw gatunku twórczości uzasadnia pogląd, że dozwolone jest posługiwanie się cytatem w przypadku samodzielnej twórczości nawiązującej, w sposób całkowicie jednoznaczny, do cudzego dzieła”). Dlatego też tłumaczenie, mimo że do jego zaistnienia nieodzowne jest wykorzystanie utworu macierzystego, nie może bazować na omawianej postaci dozwolonego użytku. Stanowi ono przykład gatunku twórczości, który nie spełnia ostatniego (o którym mowa poniżej) wymogu cytatu uzasadnionego prawami gatunku twórczości. Po trzecie bowiem, w ramach konwencji cytatu dozwolone jest nie każde nieodzowne z punktu widzenia gatunku twórczości wykorzystanie cudzego utworu, ale tylko takie, które jest zgodne z uczciwymi (a nie jakimikolwiek) praktykami. Jak bowiem zasadnie przyjmują J. Barta i R. Markiewicz, określenie „prawa gatunku twórczości” w art. 29 ust. 1 oznacza akceptowanie „praw” w znaczeniu przyjętych zwyczajów, w sferze cytowania w poszczególnych gatunkach twórczości, a nie – generalną swobodę cytatu ze względu na „potrzeby" danego rodzaju twórczości (J. Barta, R. Markiewicz, Prawo autorskie..., 2013, s. 194). Dozwolone jest takie wykorzystanie, które jest uzasadnione społecznie, służące rozwojowi w sferze kultury, sztuki (por. przywołany w tym kontekście przez J. Bartę i R. Markiewicza fragment orzeczenia SN z dnia 23 listopada 2004 r., I CK 232/04, w którym zasadnie przyjęto, że cytat jest dopuszczalny wtedy, gdy „powstające w ramach takich gatunków utwory, aby mogły być uznane za samodzielne muszą na tyle zmieniać sens i sytuację przejmowanego utworu, by było wiadomo, że przedstawiają własne spojrzenie na problematykę zawartą w utworze inspirującym i nie są zwykłym naśladownictwem. Tylko wtedy przejęcie cudzej twórczości nie wymaga zgody twórcy”). Ograniczenie twórcy w prawach autorskich powinno dokonywać się w imię wyższych, użytecznych społecznie celów, promowania twórczości, a nie samej pomysłowości czy „przedsiębiorczości”. Taka interpretacja pozwoli na obronienie tej kategorii cytatu w świetle reguł prawa unijnego i międzynarodowego. Dodatkowy argument przemawiający za dopuszczalnością tej kategorii cytatu zawiera art. 5 ust. 3 lit. o dyrektywy 2001/29/WE. 

Cytat może być uzasadniony prawami gatunku w każdej sferze twórczości (nie tylko literackiej). Nie budzi wątpliwości dopuszczalność wykorzystania cudzego utworu w charakterze cytatu w karykaturze, parodii (por. wyrok TSUE z dnia 3 września 2014 r., w sprawie C-201/13), pastiszu (zresztą wprost przewidziana w art. 5 ust. 3 lit. k dyrektywy 2001/29/WE, aczkolwiek nieuzasadniana tam z użyciem konwencji „praw gatunku twórczości”). Parodia, pastisz czy karykatura są często swoistymi opracowaniami utworów, a zastosowanie do nich konwencji cytatu pozwala na rozwój tej dziedziny artystycznej, w przeciwnym bowiem razie niewykluczone, że w ogóle nie byłyby one tworzone. Łatwo sobie wyobrazić w praktyce, że twórcy niechętnie będą udzielali (nieodpłatnie lub nawet odpłatnie) zgody na opracowanie ich utworów w konwencji parodii. Rację ma E. Traple, że za uzasadniony można uznać cytat służący upiększeniu tekstu, występujący w formie motta, szczególnie, jak pisze przywołana autorka, w artykułach i księgach pamiątkowych (E. Traple (w:) Prawo autorskie i prawa..., red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 270); dodatkowo jeszcze można wskazać tego rodzaju cytaty na tablicach pamiątkowych, nagrobnych, pomnikach czy w opracowaniach biograficznych. 

Nie wydaje się, aby reportaż mógł być traktowany jako gatunek twórczości motywujący powołanie się na ten specjalny cytat uzasadniony prawami gatunku twórczości (szczególna postać użytku dla prasy, w tym zdjęć reporterskich, jest przewidziana w art. 25 i po części w art. 26), podobnie jak twórczość encyklopedyczna (do której ma zastosowanie art. 33 pkt 3 i cytat „zwykły”). 

W twórczości muzycznej cytat ten głównie będzie uzasadniony w wariacjach, opracowaniach kabaretowych (E. Traple (w:) Prawo autorskie i prawa..., red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 271–272) oraz przez wykorzystanie, jak pisze E. Traple, rozpoznawalnych fragmentów w utworach poświęconych pamięci mistrza czy innych utworach okolicznościowych (tamże, s. 272).

W twórczości wizualnej przede wszystkim wskazane już wykorzystanie w konwencji pastiszu, karykatury, kolażu (np. W. Szymborskiej; por. też przywołane orzeczenie z dnia 23 listopada 2004 r., I CK 232/04), satyrycznej (wtedy, jak podaje E. Traple, nawet jako element scenografii teatralnej; taż (w:) Prawo autorskie i prawa..., red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 272–273), ewentualnie w scenografii sztuki poświęconej artyście malarzowi lub biografii (chociaż w obydwu tych przypadkach raczej uzasadnienia można szukać w celu, jakim jest wyjaśnianie). Wątpliwości budzi dopuszczalność powołania się na prawa gatunku twórczości w przypadku tzw. found footage film (por. J. Hołda, Found footage film. Wybrane zagadnienia prawne. Praktyka, M. Praw. 2007, nr 4, s. 221–224), rozważenia wymagałoby dopuszczenie traktowania filmu dokumentalnego jako odrębnego gatunku uzasadniającego posłużenie się cytatem (chodziłoby o inny/szerszy cytat niż służący „tylko” celom wyjaśnienia), oraz tzw. appropriation art (choć może się to wydawać kontrowersyjne, szczególnie że jest to raczej styl, trend w sztuce niż gatunek; ale przypomnieć trzeba, że przecież kolaż także jest rodzajem sztuki „zapożyczeniowej”). Brak uzasadnienia dla powołania się na cytat w przypadku wykorzystania utworów plastycznych w wydaniach albumowych (tak E. Traple (w:) Prawo autorskie i prawa..., red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 272), a także albumowych „ukrytych” pod szyldem opracowań krytycznych, w których komentarz jest lakoniczny, a analiza pobieżna. Nie znajduje podstaw wyodrębnianie takich sfer działalności, które miałyby uzasadniać ten omawiany szczególny cytat, jak multimedialna, reklamowa. 

Co do parodii lub pastiszu stanowi o tym art. 29(1). u.p.a.p.p

Wolno korzystać z utworów na potrzeby parodii, pastiszu lub karykatury, w zakresie uzasadnionym prawami tych gatunków twórczości. 

Parodia albo pastisz czyli szczególnie wyraziste formy artystycznej stylizacji, która wymaga czytelnego nawiązania do innych utworów w celu czy to kontrastowej zmiany ich artystycznego rejestru, czy to zmiany konwencji, czy też innego rozłożenia akcentów. W odniesieniu do nich dominuje słuszne stanowisko, że należą one do utworów samodzielnych (inspirowanych), przede wszystkim z uwagi na fakt, że w ich przypadku cudza twórczość dostarcza swoistego pretekstu do samodzielnego tworzenia, a wyjściowy materiał podlega odpowiedniemu przekształceniu. Należy jednak przyznać, że w dużej części argumentacja w tym zakresie ma charakter „sprawiedliwościowy" („przyjęcie koncepcji opracowania w przypadku takich utworów prowadziłoby do zamknięcia możliwości ich powstawania, gdyż do rzadkości należeliby twórcy wyrażający zgodę na rozpowszechnianie parodii lub pastiszu" – zob. E. Traple (w:) Prawo autorskie i prawa..., red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 69). Wykorzystanie utworów macierzystych można także zalegalizować na podstawie przepisu art. 29 ust. 1 upapp, w którym mowa o przytaczaniu w utworach stanowiących samodzielną całość urywków rozpowszechnionych utworów lub drobnych utworów w zakresie uzasadnionym „prawami gatunku twórczości".

Jednakże i w tym przypadku trzeba de facto stworzyć własne dzieło które mogłoby zawierać elementy pochodzące z innych nagrań na przy spełnieniu powyższych wymagań co do dozwolonego użytku. 

Bowiem jak potwierdził ZAiKS odtwarzanie filmów czy też muzyki z YouTuba do celów komercyjnych, nie korzysta z ustawowego zwolnienia, a jest objęte licencjonowaniem organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i pokrewnymi. 

Bowiem publiczne odtworzenie filmu to, najkrócej rzecz ujmując, każdy pokaz filmu odbywający się poza domem, dla osób pozostających w innych relacjach niż rodzinne więzy. Publiczne odtwarzanie utworu jest jednym z tzw. pól eksploatacji utworu, za którą autorowi bądź producentowi należy się odpowiednie wynagrodzenie (art. 6 u.p.a.p.p.). Filmy jako utwory audiowizualne są przedmiotem praw autorskich. Z reguły prawa autorskie do eksploatacji utworów audiowizualnych służą ich producentom. Zatem publiczne odtwarzanie filmów może się co do zasady odbywać wyłącznie za zgodą producenta. 

Potwierdzają powyższe również warunki korzystania z serwisu youtube:

Zgodnie z nimi 5. Ogólne ograniczenia w korzystaniu

5.1 YouTube niniejszym zezwala użytkownikowi na dostęp do Usług oraz korzystanie z nich, z zastrzeżeniem poniższych wyraźnych warunków, a użytkownik uznaje, że niespełnienie któregokolwiek z tych warunków będzie stanowiło z jego strony naruszenie niniejszych Warunków:

l) użytkownik zobowiązuje się uzyskiwać dostęp do Treści wyłącznie na własny użytek i nie w celach komercyjnych, jedynie zgodnie z przeznaczeniem wynikającym z normalnego zakresu funkcji Usług (…) 

Reasumując naszym zdaniem aby można legalnie odtwarzać zbiory filmów pochodzących z serwisu typu YouTube i wykorzystywać je do celów komercyjnych należy przede wszystkim zawrzeć z serwisem albo ozzpa względnie z każdym autorem z osobna stosowną umowę licencyjną na odtwarzanie tych filmów. W innym przypadku może dojść do naruszania autorskich praw osobistych i majątkowych.

Źródło:

  1. ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U.2016.666 j.t.) – dalej „u.p.a.p.p.”;
  2. ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r.- Kodeks cywilny (Dz.U.2016.380 z późn. zm.) dalej „k.c.”;
  3. komentarz pod redakcją Flisak Damian (red.), Prawo autorskie i prawa pokrewne.

porada_online_1png