Czy w pracy magisterskiej można używać logotypów znanych firm będących renomowanymi znakami towarowymi?

Czy w pracy magisterskiej można używać logotypów znanych firm będących renomowanymi znakami towarowymi? 

Zacznijmy od tego, że ochrona logotypów wynika z jednej strony z mocy ustawy ponieważ jest to zgodnie z art. 1 u.p.a.p. utwór objętym ochroną prawno-autorską przysługującą z mocy prawa tj. przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Z drugiej strony logotyp może też być znakiem towarowym na który została udzielona ochronna w szczególności na podstawie p.w.p. 

Dlatego też analizując możliwość użycia logotypu w pracach magisterskich należy wziąć pod uwagę dwa reżimy ochrony z jednej strony wynikającej z prawa autorskiego a z drugiej z prawa własności przemysłowej. 

W przypadku prawa autorskiego używając logotypu w pracy magisterskiej można powołać się na tzw. prawo cytatu czyli rodzaj dozwolonego użytku.

Zgodnie z art. 29. u.p.a.p.p.  [Prawo cytatu]

Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów oraz rozpowszechnione utwory plastyczne, utwory fotograficzne lub drobne utwory w całości, w zakresieuzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyjaśnianie, polemika, analiza krytyczna lub naukowa, nauczanie lub prawami gatunku twórczości. 

Przepis ten ma zastosowanie do wszystkich kategorii utworów (nie tylko piśmienniczych) oraz przedmiotów praw pokrewnych (artystycznych wykonań, fonogramów i wideogramów, nadań programów radiowych i telewizyjnych, pierwszych wydań oraz wydań krytycznych i naukowych – na podstawie art. 100). Z praktycznego punktu widzenia zauważyć należy, że cytat jest jedną z nielicznych postaci dozwolonego użytku, której stosowania nie ograniczono w odniesieniu do programów komputerowych (por. art. 77). Przedmiotem cytatu mogą być zarówno utwory macierzyste (pierwotne), jak i istniejące ich opracowania. Cytat nie uzasadnia dokonywania samodzielnego opracowania utworu (wyjątek dotyczy tłumaczenia utworów literackich i przypadków uzasadnionych prawami gatunku twórczości). W praktyce najczęściej cytowane są utwory wyrażone słowem (literackie, naukowe), muzyczne (zarówno w innym utworze muzycznym, jak i podręczniku; por. też B. Mika, Cytaty w muzyce polskiej XX wieku. Konteksty, fakty, interpretacje, Katowice–Kraków 2008), audiowizualne (A. Wachowska, Cytat utworu audiowizualnego w świetle ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ZNUJ PWiOWI 2009, z. 2, s. 22 i n.), plastyczne (rysunki), slajdy, tabele, wykresy (por. orzeczenie SN z dnia 29 grudnia 1971 r., I CR 191/71, OSNCP 1972, nr 7–8, poz. 133); por. J. Preussner-Zamorska, J. Marcinkowska (w:) System Prawa Prywatnego, t. 13, Prawo autorskie, red. J. Barta, Warszawa 2013, s. 565–567. 

Ustawa zakreśla cele, jakim może (a właściwie musi) służyć cytat. Równocześnie determinują one zakres wykorzystania cudzego utworu (nawet trzeba przyjąć szerzej – sposób albo, jak wskazuje E. Traple, rozmiar cytatu; E. Traple (w:) Prawo autorskie i prawa..., red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 269). Zasadniczo w art. 29 mamy do czynienia z triadą autonomicznych celów objętych katalogiem zamkniętym (wyjaśnianie, analiza krytyczna, nauczanie)oraz jednym celem „otwartym”, jakim są prawa (w liczbie mnogiej) gatunku twórczości. Przy czym w praktyce cele te mogą się nakładać, wykorzystanie jednego fragmentu utworu może służyć realizacji kilku celów. W porównaniu z regulacją unijną (art. 5 ust. 3 lit. c i d dyrektywy 2001/29/WE) w polskiej ustawie cele te zostały zakreślone szerzej, a z kolei w zestawieniu w regulacją przyjętą w konwencji berneńskiej – wydaje się, że węziej (chociaż konwencja zawiera bardzo ogólną regulację: „w stopniu uzasadnionym przez zamierzony cel”). Cel, jakim jest wyjaśnienie, analiza krytyczna czy nauczanie, może być osiągnięty zarówno przez wykorzystanie utworów o charakterze naukowym,jak i artystycznym (zacytowanie utworu literackiego, np. fraszki, w konkretnym przypadku będzie mogło służyć celowi nauczania, zatem nie tylko utwory naukowe służą do jego realizacji). Bardzo istotne znaczenie cytat ma w sferze działalności naukowej, gdyż jak wskazuje się w literaturze, postęp w twórczości naukowej zależy od wolności zapożyczania(S. Ritterman, Komentarz do ustawy o prawie autorskim, Kraków 1937, s. 105). S. Ritterman uważał także, że regulacja dotycząca cytatu „ma zasadnicze znaczenie dla demokratyzacji wiedzy i dla postępu nauki i kultury” (S. Ritterman, Komentarz..., s. 101); obecnie przez dodanie celu, jakim są „prawa gatunku twórczości”, cytat nabiera znaczenia także w sferze działalności artystycznej. Cytat jest uzasadniony, gdy stanowi niemal warunek sine qua non zrealizowania celu, jakim jest wyjaśnienie, analiza krytyczna lub nauczanie, przy czym ocena jego spełnienia powinna być dokonywana obiektywnie. Przypomnieć należy, że prawo autorskie nie obejmuje monopolem informacji, pomysłów, idei, stąd mogą one być przejmowane z cudzych utworów. 

Wydaje się, że wyjaśnianie jest najszerszym celem, do którego realizacji mogą być wykorzystywane utwory. Nie oznacza to jednak, że jakiekolwiek wyjaśnienie w potocznym znaczeniu może legalizować wykorzystanie cudzego utworu (np. umieszczenie fragmentu utworu – mapy na stronie internetowej w zakładce „jak do nas dojechać”, „kontakt”, „jak nas znaleźć”, pomimo że służy w potocznym tego słowa znaczeniu wyjaśnieniu, wskazuje trasę dojazdową, nie może być więc uznane za dopuszczalne na gruncie art. 29). Wyjaśnienie może być interpretowane w zestawieniu z jego synonimami, takimi jak: „wyjaśnić sytuację; tłumaczyć; wykładać; komentować; interpretować; wykazywać; uwidoczniać; wyłuszczać” (tak hasło „wyjaśniać” tłumaczy Słownik wyrazów bliskoznacznych, red. S. Skorupka, Warszawa 1987, s. 255). Wyjaśnienie musi pozostawać w związku funkcjonalno-treściowym z utworem (jego częścią), w którym jest wykorzystywane. E. Traple wskazuje, że niedozwolony będzie cytat, w przypadku gdy „brak wewnętrznego, niezbędnego związku między wywodami autora posługującego się cytatem a treścią cytatu” (E. Traple (w:) Prawo autorskie i prawa..., red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 269). Cel wyjaśnienia jest spełniony, gdy chcemy zaprezentować (wyjaśnić) stanowisko innej osoby, jej poglądy; gdy cytowany utwór stanowi niezbędne tło dla własnej argumentacji, przede wszystkim w utworze o charakterze naukowym („w interesie uspołecznienia twórczości naukowej”, cytowanie dzieła dla „wyjaśnienia”, tak S. Ritterman, Komentarz..., s. 102), ale również popularnonaukowym, popularnym, sprawozdawczym; wymaga odniesienia się do cudzego utworu w celu wyjaśnienia własnej lub cudzej twórczości (wykorzystania autorytetu innej osoby dla wzmocnienia własnej argumentacji). Cel wyjaśnienia będzie realizowany w takich opracowaniach, jak komentarze (np. do przepisów prawnych), orzeczenia sądowe, wyjaśnienia urzędowe, artykuły o charakterze publicystycznym, polemicznym. Cel wyjaśnienia, jak podkreśla E. Traple, jest spełniony, gdy „bez cytatu dzieło byłoby w danym fragmencie niejasne, lub co najmniej trudne do zrozumienia dla przeciętnego odbiorcy” (E. Traple (w:) Prawo autorskie i prawa..., red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 269). Cytat w celu wyjaśnienia jest dopuszczalny w przypadku powołania się na wypowiedzi autorytetów w danej dziedzinie, którzy „często w sposób lapidarny, a zarazem niepowtarzalny ujmują analizowane obecnie przez twórcę zagadnienie” (K. Gienas (w:) Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Komentarz, red. E. Ferenc-Szydełko, Warszawa 2011, s. 230). Cel wyjaśnienia i nauczania (o którym mowa poniżej) jest spełniony, gdy cudzy utwór jest wykorzystany do „opisania” zastanego (istniejącego) stanu wiedzy, zaprezentowania dotychczas wyrażanych poglądów, uzupełnienia własnej argumentacji, uczynienia własnych wywodów bardziej czytelnymi (jasnymi), dotyczy to m.in. opracowań o charakterze podręcznikowym, skryptów, publikacji naukowych, artykułów, referatów, komunikatów konferencyjnych.Na cytaty egzemplifikacyjne, prezentacyjne, jako spełniające cel wyjaśnienia, wskazuje L. Małek (Cytat..., s. 272–273). Nawet przyjmując szeroką interpretację terminu „wyjaśnianie”, należy mieć na uwadze, co zasadnie podkreślają J. Barta i R. Markiewicz, że „nie jest dozwolone zamieszczanie cytatów dyktowane jedynie chęcią oszczędzenia sobie wysiłku związanego z własnym opisywaniem zjawisk, formułowaniem myśli lub budową argumentacji” (J. Barta, R. Markiewicz, Prawo autorskie..., 2013, s. 193; na temat zakazu cytatu „substytucyjnego” L. Małek, Ustawowe cele prawa cytatu, ZNUJ PPWI 2008, z. 2, s. 96; J. Preussner-Zamorska, J. Marcinkowska (w:) System Prawa Prywatnego, t. 13, 2013, s. 565). 

Cel w postaci analizy krytycznej funkcjonuje w prawie autorskim dopiero od 1994 r. Analiza krytyczna obejmuje ocenę, krytyczne omówienie cudzego utworu, cudzej twórczości (np. w związku ze sporządzeniem recenzji utworu lub dorobku, osiągnięć cytowanego autora). Zauważmy, że na potrzeby omówienia cudzego utworu można byłoby stworzyć:

a) dzieło zależne (ale wtedy na jego wykorzystanie niezbędna byłaby zgoda, poza tym celem analizy nie jest zasadniczo stworzenie utworu zależnego, a tylko „ocenienie” utworu) lub

b) dzieło inspirowane (pobieżnie przedstawić cudzy utwór, sięgając po idee i wykorzystując je, ale już nie wykorzystując elementów twórczych).

Obydwa te rozwiązania byłyby niepraktyczne zarówno w dyskursie naukowym, jak i twórczości artystycznej (recenzje teatralne, filmowe),stąd niezbędny jest cytat. W pierwszym przypadku brak cytatu doprowadziłby do zahamowania działalności naukowej i artystycznej polegającej na rzetelnej weryfikacji cudzych utworów (w praktyce bowiem trudno byłoby uzyskać zgodę na krytykowanie), w drugim – prowadziłby do swoistego wypaczenia instytucji analizy krytycznej (nie można by było wprost ukazać kwestionowanego fragmentu). Granice (zakres) dopuszczanego wykorzystania utworu wyznaczają standardy racjonalnej, rzeczowej krytyki, jak i charakter utworu. Dokonanie jednostronnej, wybiórczej, niereprezentatywnej analizy cudzego utworu będzie mogło być traktowane jako naruszenie prawa do rzetelnego wykorzystania utworu oraz naruszenie dobra osobistego autora (np. jego dobrego imienia).

 

Dodatkowo można wskazać, że brak podstaw do tego, aby w recenzji filmowej, teatralnej (w jej elektronicznej wersji udostępnianej na stronie WWW) umieścić fragment filmu (lub nagrania z przedstawienia), aby obok recenzji umieścić plakat filmowy, ewentualnie można rozważać umieszczenie „stopklatki”; fragment ścieżki dialogowej (spisanej) może być wykorzystany w opracowaniu poświęconym analizie języka filmu współczesnego), analizując na płaszczyźnie językowo-stylistycznej cudzą twórczość, wyrażane przez autora poglądy, można przytoczyć fragmenty jego utworów. Dopuszczalne jest wykorzystanie w ramach cytatu innej recenzji dotyczącej analizowanego zagadnienia. Przyjmuje się, że obszerny cytat jest dlatego dopuszczalny w przypadku analizy, że „odbiorca takiej analizy musi bowiem wcześniej zapoznać się dość dokładnie z fragmentami analizowanego dzieła, żeby zrozumieć jego krytykę” (wyrok SA w Łodzi z dnia 17 grudnia 2002 r., I ACa 254/02, LEX nr 535064, oraz E. Traple (w:) Prawo autorskie i prawa..., red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 270). Warto wskazać, że „ilustracja wypowiedzi polemicznej może nastąpić za pomocą materiałów nieodnoszących się bezpośrednio do przedmiotu krytyki” (wyrok SA w Łodzi z dnia 17 grudnia 2002 r., I ACa 254/02). Analiza krytyczna, wbrew literalnemu brzmieniu (nazwie), obejmuje nie tylko taką, której celem jest krytyka polegająca na wskazaniu błędów, lecz także analizę zakończoną oceną pozytywną (krytykę pozytywną dopuszcza też L. Małek, Cytat..., s. 285). Omawiany cel jest spełniony, gdy dokonywana jest analiza krytyczna nie tylko utworów literackich, wyrażonych słowem (chociaż w praktyce najczęściej to te utwory są poddawane analizie), ale np. zacytowany zostanie fragment utworu muzycznego – partytury – na potrzeby analizy krytycznej kompozycji. Można rozważać zasadność reprezentowania szerszej interpretacji i przyjmowania, że krytyka może odnosić się nie tylko do utworu (np. w opracowaniu historycznym zostanie wykorzystany fragment biografii osoby, której poglądy lub zachowania są poddawane krytyce). Cytat dozwolony jest w celu dokonania analizy krytycznej: naukowej (związanej w praktyce z wykorzystaniem aparatu naukowego), ale też publicystycznej, artystycznej. 

Uzasadnienie stosowania cytatu mogą dać tzw. prawa gatunku twórczości; sformułowanie to nie występuje wprost w regulacji unijnej, także we wcześniejszych regulacjach polski ustawodawca nie posługiwał się nim. Interpretacja tego terminu rodzi trudności. Po pierwsze, trzeba ustalić istnienie gatunku twórczości (nie chodzi przy tym o samą stosowaną technikę artystyczną, ale całość środków wyrazu, formę i treść), pojęcie to, jak się wydaje, jest bardzo szerokie, chociaż stanowi kategorię podrzędną w stosunku do rodzaju twórczości. Na przykład gatunek literacki jest definiowany jako „zespół intersubiektywnie istniejących reguł, określający budowę poszczególnych dzieł literackich i różnorako przez nie aktualizowany” (M. Głowiński (w:) Słownik terminów literackich, red. J. Sławiński, Ossolineum 1988, s. 160), przy czym „warunkiem funkcjonowania g. l. jest jego rozpoznawalność przez odbiorców, którzy mają o nim pewne wyobrażenie” (tamże, s. 161). Po drugie, nie wystarczy jednak samo ustalenie istnienia gatunku (podgatunku) twórczości, niezbędne jest ustalenie, czy „prawa” (specyfika), jakimi rządzi się ten konkretny gatunek twórczości, uzasadniają sięgnięcie po cudzą twórczość (czy jest to nieodzowne, zasadniczo niejako konstytutywne dla tego gatunku, nie zaistniałby on, gdyby nie nastąpiło odwołanie do cudzej twórczości). Jak wskazuje się w literaturze, „działalność tego rodzaju musi bowiem, aby być «czytelną», sięgać bezpośrednio do cudzej twórczości” (tak. J. Preussner-Zamorska, J. Marcinkowska (w:) System Prawa Prywatnego, t. 13, 2013, s. 565). Przy czym zasadniczo na gruncie omawianego przepisu chodzi o gatunek twórczości samodzielnej (por. wyrok SA w Łodzi z dnia 17 grudnia 2002 r., I ACa 254/02: „Odwołanie się do praw gatunku twórczości uzasadnia pogląd, że dozwolone jest posługiwanie się cytatem w przypadku samodzielnej twórczości nawiązującej, w sposób całkowicie jednoznaczny, do cudzego dzieła”). Dlatego też tłumaczenie, mimo że do jego zaistnienia nieodzowne jest wykorzystanie utworu macierzystego, nie może bazować na omawianej postaci dozwolonego użytku. Stanowi ono przykład gatunku twórczości, który nie spełnia ostatniego (o którym mowa poniżej) wymogu cytatu uzasadnionego prawami gatunku twórczości. Po trzecie bowiem, w ramach konwencji cytatu dozwolone jest nie każde nieodzowne z punktu widzenia gatunku twórczości wykorzystanie cudzego utworu, ale tylko takie, które jest zgodne z uczciwymi (a nie jakimikolwiek) praktykami. Jak bowiem zasadnie przyjmują J. Barta i R. Markiewicz, określenie „prawa gatunku twórczości” w art. 29 ust. 1 oznacza akceptowanie „praw” w znaczeniu przyjętych zwyczajów, w sferze cytowania w poszczególnych gatunkach twórczości, a nie – generalną swobodę cytatu ze względu na „potrzeby" danego rodzaju twórczości (J. Barta, R. Markiewicz, Prawo autorskie..., 2013, s. 194). Dozwolone jest takie wykorzystanie, które jest uzasadnione społecznie, służące rozwojowi w sferze kultury, sztuki (por. przywołany w tym kontekście przez J. Bartę i R. Markiewicza fragment orzeczenia SN z dnia 23 listopada 2004 r., I CK 232/04, w którym zasadnie przyjęto, że cytat jest dopuszczalny wtedy, gdy „powstające w ramach takich gatunków utwory, aby mogły być uznane za samodzielne muszą na tyle zmieniać sens i sytuację przejmowanego utworu, by było wiadomo, że przedstawiają własne spojrzenie na problematykę zawartą w utworze inspirującym i nie są zwykłym naśladownictwem. Tylko wtedy przejęcie cudzej twórczości nie wymaga zgody twórcy”). Ograniczenie twórcy w prawach autorskich powinno dokonywać się w imię wyższych, użytecznych społecznie celów, promowania twórczości, a nie samej pomysłowości czy „przedsiębiorczości”. Taka interpretacja pozwoli na obronienie tej kategorii cytatu w świetle reguł prawa unijnego i międzynarodowego. Dodatkowy argument przemawiający za dopuszczalnością tej kategorii cytatu zawiera art. 5 ust. 3 lit. o dyrektywy 2001/29/WE. 

Cytat może być uzasadniony prawami gatunku w każdej sferze twórczości (nie tylko literackiej). Nie budzi wątpliwości dopuszczalność wykorzystania cudzego utworu w charakterze cytatu w karykaturze, parodii (por. wyrok TSUE z dnia 3 września 2014 r., w sprawie C-201/13), pastiszu (zresztą wprost przewidziana w art. 5 ust. 3 lit. k dyrektywy 2001/29/WE, aczkolwiek nieuzasadniana tam z użyciem konwencji „praw gatunku twórczości”). Parodia, pastisz czy karykatura są często swoistymi opracowaniami utworów, a zastosowanie do nich konwencji cytatu pozwala na rozwój tej dziedziny artystycznej, w przeciwnym bowiem razie niewykluczone, że w ogóle nie byłyby one tworzone. Łatwo sobie wyobrazić w praktyce, że twórcy niechętnie będą udzielali (nieodpłatnie lub nawet odpłatnie) zgody na opracowanie ich utworów w konwencji parodii. Rację ma E. Traple, że za uzasadniony można uznać cytat służący upiększeniu tekstu, występujący w formie motta, szczególnie, jak pisze przywołana autorka, w artykułach i księgach pamiątkowych (E. Traple (w:) Prawo autorskie i prawa..., red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 270); dodatkowo jeszcze można wskazać tego rodzaju cytaty na tablicach pamiątkowych, nagrobnych, pomnikach czy w opracowaniach biograficznych. 

Przepis art. 29 przewiduje, że wykorzystany może być drobny utwór w całości, inne utwory (takie, które nie zostaną zaliczone do „drobnych”) mogą być wykorzystane w urywkach (lub fragmentach). Ani ustawa, ani orzecznictwo nie zawierają wskazówek, jak rozumieć termin „drobny utwór” (który jest pojęciem nieostrym i bardzo często będzie rodzić pewne wątpliwości interpretacyjne). Zasadne wydaje się jednak odwołanie do potocznego, intuicyjnego i powszechnie przyjętego znaczenia tego terminu (por. R. Markiewicz, Dzieło literackie i jego twórca w polskim prawie autorskim, Kraków 1984, s. 45), ale i to nie jest zawsze pomocne. Wydaje się, że czynnikiem decydującym o uznaniu danego utworu za należący do tej kategorii będzie głównie „rozmiar”, rozumiany jako: objętość, wielkość, czas trwania utworu, aczkolwiek podlegający swoistej relatywizacji w odniesieniu do konkretnej kategorii utworów (gatunku twórczości). Do drobnych utworów piśmienniczych zaliczymy: fraszkę, krótki wiersz (kilkuzwrotkowy), krótkie opowiadanie lub artykuł (jedno-, dwustronicowy, liczący około 10% arkusza wydawniczego), kilkudziesięciosekundowy (jedno-, dwuminutowy) utwór muzyczny lub słowno-muzyczny (piosenkę) bądź audiowizualny. Największe problemy dotyczą kwalifikacji w tej kategorii takich utworów, jak: architektoniczne, fotograficzne, plastyczne. Niezasadne byłoby przyjęcie jako kryterium rozstrzygającego wielkości rzeczywistej utworu (zresztą byłoby ono zawodne, skoro ten sam utwór plastyczny może pierwotnie funkcjonować jako miniatura, a potem zostanie zaprezentowany na billboardzie kilkumetrowym; utwór architektoniczny może „funkcjonować” w postaci makiety, miniatury w parku, na jednym rysunku lub na kilkudziesięciu; utwór fotograficzny, w zależności od przyjętej rozdzielczości, może zajmować mniej lub więcej pamięci nośnika elektronicznego). Nie zasługuje na akceptację reguła, że drobny utwór to taki, który cechuje się nikłymi walorami twórczymi. Na przykład baza danych może cechować się małym stopniem twórczości w zakresie układu (przy całościowym, nietwórczym wyborze zawartości 500 elementów), niski stopień twórczości może zawierać 20-stronicowe informacyjne sprawozdanie z konferencji, które nie powinno zostać uznane za drobny utwór. W przypadku takich kategorii utworów, jak architektoniczne, fotograficzne, plastyczne rodzi się pytanie, czy w ogóle nie można ich cytować w całości, a tylko we fragmencie (co z kolei wiąże się, z uwagi na ich charakter, z realnym zagrożeniem naruszenia prawa do integralności, swoistym okaleczeniem utworu). Praktyka wskazuje, że utwory architektoniczne, fotograficzne, plastyczne bywają cytowane – działanie takie powinno być dopuszczalne na gruncie art. 29, ale przy bardzo restrykcyjnej wykładni przesłanki celu. Odejście od literalnego brzmienia przepisu mogłoby być uzasadnione niemożnością obiektywną zastosowania kryterium wielkości (i kwalifikacją w kategorii drobnego) utworu w odniesieniu do wymienionych wyżej kategorii, dodatkowo można wskazać, że ustawodawca unijny nie ograniczył wprost cytatu z art. 5 ust. 3 lit. d dyrektywy 2001/29/WE do drobnych utworów; aczkolwiek należy mieć świadomość, że taka wykładnia może zostać zakwestionowana. Za dopuszczalnością cytowania w całości takich kategorii utworów, jak plastyczne, architektoniczne, fotograficzne opowiadają się J. Barta i R. Markiewicz (w tym kontekście przywołują opinię rzecznika generalnego V. Trstenjaka – wyrok TSUE z dnia 1 grudnia 2011 r. w sprawie C-145/10 Eva-Maria Painer v. Standard Verlags GmbH i inni, Zb. Orz. 2011, s. I-12533), przy czym wskazują, że jest kwestią drugorzędną, czy będzie to dopuszczalne „w drodze rozszerzenia znaczenia pojęcia «drobny utwór» czy też rezygnacji w szczególnych przypadkach z wymogu cytowania części utworu” (J. Barta, R. Markiewicz, Prawo autorskie..., 2013, s. 191). 

Inne kategorie utworów aniżeli drobne (a więc średnie, większe, największe), ale takie, które dadzą się „zmierzyć”, mogą być wykorzystywane w urywkach (art. 29 ust. 1) lub fragmentach (art. 29 ust. 2). Jeżeli przyjmować, że rozróżnienie poczynione przez ustawodawcę nie jest przypadkowe (lub wynikające z redakcyjnej nieścisłości), to nawiązując do znaczenia potocznego, można uznać, że urywek stanowi mniejszą część niż fragment. Tak też uznał SA w Warszawie w wyroku z dnia 18 września 2003 r., VI ACa 23/03, LEX nr 558384, w którym czytamy: „przejęcie «urywka cudzej twórczości» a więc czegoś, co odznacza się niewielkimi rozmiarami w zestawieniu z objętością utworu, z którego został zaczerpnięty”. W konsekwencji cytat w podręcznikach, wypisach i antologiach może obejmować większe części utworów (fragmenty) aniżeli cytat „podstawowy” z art. 29 ust. 1 (w którym mowa o urywkach). Ustawa nie wprowadza wyraźnego ograniczenia liczby (tak jak to czyniła ustawa z 1926 r. w art. 13 pkt 3: „a z drobnych utworów najwyżej trzy z jednego dzieła”) ani rozmiarów tych urywków – będzie to „wynikać” z celu (musi być uzasadnione, a nawet więcej, jest zdeterminowane celem), jakiemu służy wykorzystanie cudzego utworu. Wydaje się, że skazane na niepowodzenie są próby podania sztywnych (stałych) zasad wyjaśniających obliczanie proporcji pomiędzy utworem cytowanym a własnym tworzonym utworem. Relacja (proporcja) pomiędzy inkorporowanym utworem (np. tekstem) a całością powstającego dzieła (utworem inkorporującym) ma jednak znaczenie dla określenia dozwolonej wielkości przytaczanego utworu. Zasadniczo z pewnością nie będzie więc dopuszczalne przytoczenie dużej części czyjegoś dzieła i dopisanie kilku słów własnego komentarza. Jak przyjął SN w wyroku z dnia 23 listopada 2004 r., I CK 232/04, OSNC 2005, nr 11, poz. 195: „przytaczany utwór musi pozostawać w takiej proporcji do wkładu twórczości własnej, aby nie było wątpliwości co do tego, że powstało dzieło własne”, pomimo że w tym orzeczeniu mowa o proporcji, to jednak sąd nie wskazuje jej wielkości – czy to ma być 20:80, czy co najmniej 50:50. Zauważmy, że proporcja nie ma znaczenia dla zaistnienia twórczości jako takiej, nie ma też jednolitego kryterium służącego za jej miarę. W większości przypadków uzasadniona jest teza, że zacytowany utwór powinien odgrywać rolę podrzędną w stosunku do całości „nowego” utworu (E. Traple (w:) Prawo autorskie i prawa..., red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 292), niemniej jego wydźwięk artystyczny, naukowy może być wiodący; może stanowić tło, jak i kontrapunkt, osnowę dla nowego utworu, o ile jest to uzasadnione celem, o którym mowa w art. 29. Zauważyć też należy, że współczesne interpretacje nawiązują do ducha pierwszych regulacji, które operowały bardziej konkretnymi wytycznymi (np. przepisy prawa autorskiego z pierwszej połowy XIX w. stanowiły, że: wyciągi i zapożyczenia z cudzych książek nie mogły być większe niż arkusz druku, jedynie w chrestomatiach, czyli „poprzednikach” podręczników, mogło być więcej niż arkusz; cytować można było nie więcej niż 1/3 cudzego utworu, a tekst własny książki musiał być dwa razy większy niż zawarte w nim wyciągi z cudzego dzieła; za: L. Górnicki, Rozwój idei praw autorskich: od starożytności do II wojny światowej, Wrocław 2013, http://www.bibliotekacyfrowa.pl/Content/42471/Rozwoj_idei_praw_autorskich.pdf, s. 145). J. Barta i R. Markiewicz zasadnie wskazują, że dopuścić można w ramach cytatu wykorzystanie więcej niż jednego fragmentu utworu (por. J. Barta, R. Markiewicz, Prawo autorskie..., 2013, s. 199 i istotne uwagi autorów dotyczące granicy cytatu w związku ze stworzeniem utworu zależnego), nie wykluczają zacytowania fragmentu utworu nawet większego aniżeli jeden arkusz wydawniczy, ale w takiej konwencji, aby zaprezentowane fragmenty „nie zastępowały wartości związanych z lekturą całości dzieła”. Podają oni bardzo cenną wskazówkę interpretacyjną, że fragment, którego wielkość nie przekracza 30% utworu, nie powinien być kwalifikowany jako zastępujący zapoznanie się z utworem (por. też przywołane przez autorów bardziej restrykcyjne przykłady dopuszczalnych wielkości cytatów z innych systemów prawnych – J. Barta, R. Markiewicz, Prawo autorskie..., 2013, s. 200–201). 

Wobec powyższego  można rozważyć użycie logotypu w pracy magisterskiej po spełnieniu powyższych wymagań powołując się na wskazaną formę dozwolonego użytku.Ważne przy tym jest to aby korzystając z utworów w granicach dozwolonego użytku i wymienić dane twórcy z imienia i nazwiska oraz podać źródło pochodzenia zaczerpniętych treści (art.34 u.p.a.p.p.) a także spełnić przesłanki z art. 29.u.p.a.p.p., w przeciwnym razie należy liczyć się z odpowiedzialnością określoną w art. 79 u.p.a.p.p (tj. wezwanie do zaniechania naruszania, usunięcia skutków naruszenia, naprawienia wyrządzonej szkody, zapłaty odszkodowanie czy też wydania uzyskanych korzyści).  

Jeżeli chodzi o ochronę wynikającą z prawa ochronnego udzielonego na znak towarowy to używając go w pracy magisterskiej można rozważyć powołanie się na art.156 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 p.w.p. czyli możliwość używania znaku towarowego w celu oznaczenia wskazującego na przeznaczenie towaru.

Art. 156.  [Ograniczenie prawa ochronnego na znak towarowy]

1.  Prawo ochronne na znak towarowy nie daje uprawnionemu prawa zakazywania używania w obrocie przez inne osoby:

1) ich adresów oraz nazwisk albo nazw lub innych oznaczeń indywidualizujących danego przedsiębiorcę lub jego przedsiębiorstwo;

2) oznaczeń wskazujących w szczególności na cechy i charakterystykę towarów, ich rodzaj, ilość, jakość, przeznaczenie, pochodzenie czy datę wytworzenia lub okres przydatności;

3) zarejestrowanego oznaczenia lub oznaczenia podobnego, jeżeli jest to konieczne dla wskazania przeznaczenia towaru, zwłaszcza gdy chodzi o oferowane części zamienne, akcesoria lub usługi;

4) zarejestrowanego oznaczenia geograficznego, jeżeli prawo do jego używania przez te osoby wynika z innych przepisów ustawy.

2.  Używanie oznaczeń wskazanych w ust. 1 jest dozwolone tylko wówczas, gdy odpowiada ono usprawiedliwionym potrzebom używającego i nabywców towarów i jednocześnie jest zgodne z uczciwymi praktykami w produkcji, handlu lub usługach. 

Przepis art. 156 ust. 1 pkt 3 p.w.p. zawiera regulację analogiczną do przewidzianej w art. 6 ust. 1 lit. c dyrektywy 2008/95/WE. Normą prawną art. 156 ust. 1 pkt 3 p.w.p. objęte jest zachowanie polegające na używaniu zarejestrowanego znaku towarowego lub znaku podobnego, które jest konieczne dla wskazania przeznaczenia towaru, co ma miejsce przede wszystkim, gdy wspomniane oznaczenie używane jest w takiej funkcji w odniesieniu do części zamiennych, akcesoriów lub usług. W praktyce najczęściej właśnie dla producentów części zamiennych różnego rodzaju maszyn i urządzeń oraz wytwórców akcesoriów do np. sprzętu elektronicznego niezbędna jest możliwość przekazania potencjalnemu nabywcy informacji o przeznaczeniu oferowanej części lub akcesorium, a tym samym - o ich kompatybilności z określonymi urządzeniami. Bardzo często bez możliwości odwołania się do chronionego znaku towarowego osoby trzeciej w ogólne nie można byłoby zrealizować tej funkcji (zob. podobnie R. Skubisz, Wytwarzanie i dystrybucja części zamiennych w świetle prawa własności przemysłowej i prawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, ZNUJ 2004, z. 86, s. 25). 

Użycie oznaczenia, o którym mowa w art. 156 ust. 1 pkt 3 p.w.p., powinno być rzetelne. Należy przez to rozumieć, że "powinno oddawać prawdziwy układ stosunków między uprawnionym do znaku a używającym znak w funkcji informacyjnej, co wyraża się przede wszystkim w wyraźnym wskazaniu osoby producenta" (zob. U. Promińska (w:) Prawo własności przemysłowej, s. 242). Oznacza to, że funkcję odróżniającą powinien pełnić inny znak niż ten należący do producenta, przykładowo, części zamiennej (zob. U. Promińska (w:) Prawo własności przemysłowej, s. 242). 

Osoba trzecia może zatem użyć zarejestrowanego znaku towarowego, jeżeli jest to konieczne dla wskazania przeznaczenia oferowanego przez nią towaru. Z sytuacją taką mamy do czynienia wtedy, gdy użycie cudzego znaku stanowi jedyną metodę pozwalającą na podanie takiej informacji (zob. R. Skubisz, Wytwarzanie i dystrybucja..., s. 27; tak też zob. M. Mazurek (w:) System Prawa Prywatnego, t. 14B, s. 918 i powołany tam wyrok ETS z dnia 17 marca 2005 r. w sprawie The Gillette Company i Gillette Group Finland Oy przeciwko LA-Laboratories Ltd Oy., C-228/03, EU:C:2005:177,  

Wobec powyższego naszym zdaniem używając logotypu w pracy magisterskiej można powołać się na wskazane formy dozwolonego użytku zarówno wynikające z prawa autorskiego jaki i własności przemysłowej.

 

Źródła:

1)   ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U.2016.666 j.t.) – dalej „u.p.a.p.p.”;

2)   ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz.U.2017.776 t.j.) – dalej „p.w.p.”;

3)    ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r.- Kodeks cywilny (Dz.U.2016.380 z późn. zm.) dalej „k.c.”;

4)   Flisak Damian (red.), Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz;

5)   Demendecki Tomasz i in., Prawo własności przemysłowej. Komentarz;


porada_online_1png