Czy warto nabyć działkę siedliskową?

Ustawodawca nie przewidział jej legalnej definicji, dlatego warto podeprzeć się orzeczeniami sądów

Zgodnie z poglądem wyrażonym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wyroku z dnia 24 stycznia 2013 roku:

Nie można przyjąć generalnie, że “siedlisko” odpowiada pojęciu “gospodarstwa rolnego”. Gospodarstwo rolne stanowią bowiem określone jego części składowe, w tym przede wszystkim grunty rolne jeżeli wraz z pozostałymi składnikami stanowią zorganizowaną całość gospodarczą. Działka siedliskowa może być zatem jego elementem składowym. Ponadto WSA w Opolu powołał się w treści uzasadnienia wyroku na pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu (wyrok z dnia 21 października 2009 r., sygn. akt. II SA/WR 215/09), iż siedlisko to teren o charakterze kameralnym (prywatnym), na którym posadowiony jest dom mieszkalny, gdzie koncentrują się czynności życiowe rolnika i jego rodziny i zaspokajane są elementarne potrzeby życiowe, a zabudowa zagrodowa to siedlisko wraz z zabudowaniami gospodarczymi. Uważam, że powyższa definicja, z uwagi na realizację podstawowej funkcji działki siedliskowej jaką jest zamieszkanie na niej rolnika wraz z rodziną, w pełni zasługuje na akceptację. Przytoczona definicja zyskała również uznanie Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 10 marca 2011 roku, wydanego w sprawie o sygn. akt II OSK 462/10.

Zgodnie z ustawą z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. 2003, Nr 64, poz. 592 z późn zm.) gospodarstwem rolnym nazywamy gospodarstwo rolne w rozumieniu Kodeksu cywilnego o obszarze nie mniejszym niż 1 ha użytków rolnych, natomiast rolnikiem jest osoba fizyczna będąca właścicielem, użytkownikiem wieczystym, samoistnym posiadaczem lub dzierżawcą nieruchomości rolnych, których łączna powierzchnia użytków rolnych nie przekracza 300 ha, posiadająca kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej od 5 lat zamieszkała w gminie, na obszarze której jest położona jedna z nieruchomości rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rolnego i prowadzącą przez ten okres osobiście to gospodarstwo.

Zabudowa siedliskowa obejmuje budowę domów jednorodzinnych o przeznaczeniu mieszkalnym, a także budowę budynków gospodarczych. Usytuowanie obiektów budowlanych, projekt zagospodarowania działki oraz jej minimalna powierzchnia (zazwyczaj jest to 1 ha) objęte jest uwarunkowaniami wynikającymi z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku jego braku – z decyzji o warunkach zabudowy.

Przechodząc do meritum, należy stwierdzić że nie trzeba być rolnikiem, aby kupić taką nieruchomość.

Ponadto nie ma też obowiązku kontynuowania działalności rolniczej sprzedającego.

Przed samym zakupem warto jednak sprawdzić księgę wieczystą nieruchomości, czy nie ma żadnych obciążeń. Ponadto trzeba upewnić się, czy sprzedający gospodarstwo rolnik nie zawarł umowy o dofinansowanie w ramach pomocy z funduszy unijnych.

Ponieważ, jeżeli zaprzestanie on produkcji, do której się zobowiązał, może być zmuszony zwrócić dotację.

A zgodnie bowiem z art. 554 k.c. nabywca gospodarstwa odpowiada solidarnie ze zbywcą za jego zobowiązania związane z prowadzeniem gospodarstwa, a więc i za ewentualny zwrot dotacji.

Trzeba jednak liczyć się z ograniczenia w budowie,  gdy nie jest się rolnikiem.

Nabywca gospodarstwa wraz z budynkiem mieszkalnym („działki siedliskowej) nie powinien mieć jednak problemów z przebudową, rozbudową czy remontem domu (oczywiście po spełnieniu wymagań prawa budowlanego).

Do wybudowania nowego domu będzie jednak potrzebne odrolnienie. Wiec jeszcze przed zakupem warto sprawdzić jakie są szanse na uzyskanie odrolnienia gruntów rolnych, ponieważ takie odrolnienie nie zawsze jest możliwe.

porada_online_1png